Co ja tu wyprawiam?
Obserwuję, notuję, komentuję. Potrafię ostro przyłożyć, ale nie robię tego notorycznie. Pistacjowy blog jest moją osobistą odtrutką na polityczno-obyczajowe niestrawności. Piszę głównie dla siebie, ale Wasze wizyty cieszą mnie niezwykle. Wpadajcie o każdej porze, pogadamy :))
Proszę sobie kliknąć w Pistacjową Planetę, życzenia się ukażą
OdpowiedzUsuńDobrego i spokojnego
OdpowiedzUsuńo matko, jakie to piękne:) takich pięknych zyciowych krajobrazów dla Ciebie Kosmito:)
OdpowiedzUsuńKłaniam się obojgu głęboko i pozdrawiam jak najserdeczniej
OdpowiedzUsuńSzczęśliwego Nowego Roku, Drogi Kosmito, niech wszystko Ci się jak najlepiej układa i niech spełniają się wszystkie Twoje marzenia. Dużo zdrowia i powodzenia w każdej dziedzinie życia. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie!
OdpowiedzUsuń