Co ja tu wyprawiam?

Obserwuję, notuję, komentuję. Potrafię ostro przyłożyć, ale nie robię tego notorycznie. Pistacjowy blog jest moją osobistą odtrutką na polityczno-obyczajowe niestrawności. Piszę głównie dla siebie, ale Wasze wizyty cieszą mnie niezwykle. Wpadajcie o każdej porze, pogadamy :))
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą radio TOKfm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą radio TOKfm. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 grudnia 2009

Grypa, albo cóś w podobie

Kosmita się pochorował i pozdrawia wszystkich przez maseczkę ochronną.

Nastrój go napadł z letka niemiły, ale przed chwilą posłuchał sobie Grześka Markowskiego i Kamila Dąbrowę w oscarowej audycji "Wpół do 4 RP" (sobota, Radio TOK fm) obśmiał się, jak norka po kieliszku szampana i natychmiast poczuł się lepiej.
Dzięki, Panowie!

http://www.tok.fm/TOKFM/0,88848.html

wtorek, 3 marca 2009

Weekendowy poranek, Radio TOK fm

List otwarty do redaktorów Kamila Dąbrowy i Grzegorza Markowskiego.

Panowie,

Pisałam już do Was w sierpniu 2008 roku, ale nie mam pojęcia czy moje peany zostały Wam przekazane. Domyślam się oczywiście, że jesteście tak zarzucani komplementami ze wszystkich stron, że jeden mniej lub więcej, nie stanowi różnicy. Jeśli jednak wszyscy wielbiciele będą dochodzili do podobnej konkluzji, to może nastąpić przestój w zachwytach, a tego chyba nie chcemy.

Wasz weekendowy poranek, ze szczególnym naciskiem na "Wpół do IV RP", jest rewelacyjny. Jesteście tak nieprawdopodobnie inteligentni i utalentowani, że w głowie mi się nie mieści, jak to jest w ogóle "synaptycznie" możliwe. I bardzo się cieszę, że "wspieracie" swą obecnością "Szkło kontaktowe", chociaż dla nich to może gorzej, bo podnieśliście poprzeczkę i rozpaskudzona lekuchno świta redaktora Miecugowa, musi się troszkę nagimnastykować, aby dotrzymać Wam kroku.

Dostrzegam tylko jeden problem. Odkąd TVN24 ukazał w pełni niezwykłą urodę lic Waszych, szaleństwo fanek i fanów może doprowadzić Waćpanów do drobnej utraty zmysłów.
Ta ewentualność martwi mnie nieco, z bardzo egoistycznego powodu: nie chcę utracić dawki niebywałej radości jakiej dostarcza mi Wasz program.

Jesteście radiowcami najwyższej klasy. Nie dajcie się zniszczyć telewizyjną popularnością i innymi głupotami. Na zakończenie życzę Wam dużo kasy, bo wszystko inne już chyba macie.